Coś nowego! Maseczka bananowo - awokadowa
Hejka !
Dziś przychodzę do was z wyczekiwanym postem o urodzie ostatnio ją za nie dbałam na moim blogu.
Nie wiem czy pamiętacie był okres w moim życiu, że bardzo dużo włosów wypadało mi.
I kupowałam bardzo drogie maseczki do włosów nawet do 200 zł
Ale nie dawno zainspirowałam się blogiem jednej z blogerek, która mówiła, i pisała na swoim blogu o tym, że robi sama takie maseczki owocowe, i bardzo wzmacniają jej włosy.
Więc też stwierdziłam, że napiszę taki o to post ale składniki wymyśliłam sama, i w Internecie też troszkę skorzystałam jak takie coś zrobić.
Składniki:
*Awokado
*Banan ( Najlepiej z bardziej brązową skórką )
*Olejek ( Dowolny, obojętne jaki każdy będzie dobry ja wybrałam kokosowy olejek )
W zależności od ilości włosów na głowie, tyle będziemy potrzebować owoców.
U mnie wystarcza jedna połówka awokado i cały banan, ponieważ ja mam krótkie włosy.
Banan jest idealnym źródłem protein, ponadto zawiera między innymi potas, wapń, sód, żelazo, oraz beta-karoten.
Owoce rozgniatamy, oraz trzemy i można do mieszanki dodać ulubioną odżywkę do włosów byle by nie była z proteiną :)
Jeżeli gdzieś pojawią się grudki to jeśli ktoś ma maszynę do blendowania to polecam ją wyblendować.
I jeśli wszystko już jest dobrze ja nakładam na włosy po umyciu i trzymam ok. 1h i 30 min.
I potem zmywam ją nakładam jeszcze odżywkę i suszę włosy od góry i na drugi dzień mam śliczny
blask i piękny naturalny kolorek.
Jeżeli post, Ci się spodobał obserwuj mnie na IG oraz na Snapchat :)
Powiem wam że bardzo fajnie pisze się na takie tematy można to rozwinąć i wy też na tym korzystacie jeżeli chciecie więcej takich postów na temat różnych urodowych ciekawostek i tricków to śledź mojego blga na bieżąco :)



Komentarze
Prześlij komentarz